Magia esa i floresa
29 września 2006, 23:25:28Przyznam, że ponad wszystko nie lubię szablonów Wordpressa. Nie to, że brzydkie czy coś, ale uważam, że blogi powinny się czymś odróżniać, mieć w sobie coś charakterystycznego. Wordpressy rozleniwiły ludzi, a może to powszechne krytykanctwo fanatyków Internetu zablokowało nieco chęć tworzenia własnych „koszmarków”? W rezultacie mamy zatrzęsienie jednakowo wyglądających stron w sieci, a przecież z „koszmarkami” wcale nie musiałoby być tak źle. Przy tak dużej ilości przykładowych layoutów, stworzenie czegoś innego wcale nie musi zaczynać się od zera, a w zasadzie może się ograniczać tylko do drobnych modyfikacji szablonów.
Kierowana ideą właśnie takich małych popraweczek na bloga wyszukałam layouty, które mimo prostoty dzięki małym zabiegom tworzą atmosferę pewnej niepowtarzalności.
Pierwszym moim typem jest ciekawie zaaranżowany top, bo przecież nie musi to być koniecznie jednokolorowy prostokąt z autorem bloga i ewentualnie jakimś mottem. Dosyć interesujące wydaje mi się „zakończenie” contentu w stylu strony Cottonblend:
lub nieco bardziej abstrakcyjne Eyeinfo:
Kiedy jednak nie odpowiadają nam nadmiernie upstrzone góry możemy pokusić się o małe dodatki zdobiące boki głównego pojemnika strony. W tym celu można wykorzystać niezbyt skomplikowaną grafikę jak na stronie Komodomedia:
bądź
Wszystkie te layouty opierają się o typowe układy 2-3 kolumnowe z mniejszymi lub większymi udziwnieniami graficznymi. Ogólnie diabeł tkwi w szczegółach tak jak i na Coiffuremodern czy Darkamy, a o detale tego typu wcale nie jest tak trudno i bynajmniej nie trzeba ich składać własną ręką w photoshopie.
Sporą kolekcję „pierdółek” na stronę można znaleźć wśród prac na DesignWar, czego przykładem może być zestaw z grafiką wektorową. Obrazki są proste, więc dosyć łatwo wkomponować je w gotowy szablon, a kolor dobrać w dowolnym edytorze graficznym.
Oczywiście na koniec warto zawrzeć pewne ostrzeżenie, bo z ozdobnikami nie można przesadzać. Żeby odróżnić bloga nie trzeba wiele, wystarczy charakterystyczny pattern w tle lub jeden tytułowy es lub flores będący schludnym detalem strony. Nie należy się zrażać, bo będą się zdarzać kompozycje lepsze i gorsze, ale trzeba próbować, tylko tyle i aż tyle wystarczy by nieco bardziej pokolorować sieć.





