Przerwa na kawę…
07 września 2006, 11:26:59Wakacje się skończyły… i dobrze! Wreszcie jako tako zmontowałam „do kupy” szablon na joggera i będę mogła normalnie pisać. Faktem jest, co prawda, że parę rzeczy woła jeszcze o pomstę do nieba. Trzeba będzie przysiąść przede wszystkim nad kolorami linków, bo jakoś nie mogę z tym dojść do ładu, a przyznam, że ciężko tu cokolwiek dodać. Możliwe, że sporo winy ponosi mój Color Taker, który nagminnie mnie kłamie i kolorystyka nieco odbiega od zamierzonej. W najbliższym czasie będę też musiała troszeczkę przebudować kod, bo jestem pewna, tego, że coś tam jeszcze można ulepszyć. Tak czy owak popijam sobie małą czarną herbatę i z dumą patrzę na moje pierwsze dziecko.